Mapy są fascynującym owocem związku matematyki i kartografii. Nie tylko pozwalają nam codziennie docierać do celu, ale też stanowią skuteczne narzędzie walki z przestępczością czy epidemiami. Ich rozwój na przestrzeni stuleci prowadził do odkrywania nowych obszarów nauki i technologii. Mapy mają moc. Ale nie są neutralne. Kształtują wyobrażenia o świecie i wpływają na decyzje - także polityczne - chociaż żadna mapa nie daje pełnego obrazu rzeczywistości, a niektóre dramatycznie ją zniekształcają. Żeby mapy czytać mądrze i unikać pochopnych wniosków, trzeba rozumieć, jak i po co powstają. Znakomita, wartka narracja, pełna przykładów z historii i współczesności, a także opowieści o ludziach, bez których do dziś gubilibyśmy drogę. Takiego pisania o nauce nam trzeba. Czytajcie, bo nie znajdziecie lepszej przewodniczki po krainie Mapomatyki. Patrząc na mapę lub analizując model matematyczny, powinniśmy rozumieć nie tylko to, co widzimy, ale i to, czego nie widać. Wiele od tego zależy, a niepowodzenie może mieć najrozmaitsze reperkusje, od nadłożenia drogi przez pieszego po wybuch międzynarodowego konfliktu.

